"Logistyka umożliwia nam jechać w trasę koncertową"
"Mamy koncerty na całym świecie"Są członkami jednego z najbardziej udanych niemieckich zespołów. Bill i Tom Kaulitz z Tokio Hotel. Bliźniacy występują ze swoimi kolegami Georgiem i Gustavem na całym świecie. I przy tym podróżowaniu odczuwają dużo - także w kwestii ruchu i logistyki.
planet-beruf: Dla swoich przedstawień odbywacie wiele tras koncertowych. Co ze sobą zabierasz?
TOM: Głównie mamy stroje i instrumenty. Ale to zależy jak długo jesteśmy od domu. Na ostatniej trasie byliśmy w drodze 3 miesiące i każdy z nas miał około 10 walizek. Tak więc, na długie podróże możemy zabrać około 40 walizek. Bill ma ich zawsze najwięcej!
planet-beruf: Kiedy jesteście w trasie, jesteście prawie przez cały czas razem. Jak mieszkanie razem wpływa na pracę w tak małej przestrzeni?
BILL: Cóż, na ostatniej trasie działało to zaskakująco dobrze. Spodziewałem się, że będziemy się bardziej na wzajem denerwować. Ale do tego doszło tylko podczas ostatniego koncertu w Paryżu. Myślę, że pomogło to że mieliśmy 2 tourbusy i mogliśmy jechać oddzielnie.
planet-beruf: Podróżowanie podczas trasy w tourbusie jest na pewno fajne! Mógłbyś wyobrazić sobie siebie jako zawodowego kierowce swoim autobusem?
TOM: Myślę, że każdy przeznaczony jest do innej pracy. Zawsze chcieliśmy tylko tworzyć muzykę, inni uwielbiają jazdę na długich dystansach, jak nasi kierowcy.Oni wykonują swoją pracę na pewno bardzo dobrze!
planet-beruf: Jak wasze instrumenty są przewożone?
TOM: Wszystko jest schowane w specjalnie wybudowanych skrzyniach. W zależności od odległości, przewożone są w samolocie lub ciężarówce. Jeśli jedziemy do Ameryki lub Azji, przewożone są w kontenerach na statku.
planet-beruf: Dla "Humanoid Tour 2010" potrzebne było imponujące show.Jak wyposażenie przewożone jest do miast w których gracie koncert?
TOM: Trasa jest niezwykle złożona.Agencja odpowiada za planowanie i wprowadzenie w życie tego wszystkiego. Części sceny podzielone są na 12 ciężarówek i są w drodze po całej Europie. Wszystko jest zaplanowane co do minuty, jeśli raz ciężarówki utknął w korku zaczyna brakować czasu. Codziennie od 7 rano scena jest budowana z dwóch różnych części które potem łączą się w całość.Tuż po zakończeniu koncertu ekipa składa scenę i wszystko zaczyna się od nowa...
BILL: W zależności od wymogów w danym miejscu, budowanie sceny trwa od 8 do 10 godzin. Prawdziwy majstersztyk!
TŁUMACZENIE: THinPL
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz